Święta

Święta, które obchodzili nasi przodkowie odbywały się zwykle o stałych porach każdego roku. Te wybrane dni to m.in. dzień przesilenia letniego i zimowego. Miało to związek z gospodarką rolną i pasterską. Człowiek uzależniony wtedy od przyrody starał się w przełomowych momentach urządzać obrzędy aby zapewnić sobie pomyślność sił przyrody. Często zwyczaje zostały przekształocne i włączone do świąt chrześcijańskich.1
Jednym z najbardziej znanych były obrzędy obchodzone w Zielone Święta. Zabawa w ten dzień była nazwywana stadem gdyż ludzie dzielili się na stada i bawiąc się ze sobą dochodziło do aktów rozpusty. Dawna nazwa stado ustąpiła sobótce od dnia, w którym najcześciej urządzano zabawy i palono ogniska czyli soboty. Inn nazwa sobótki rkupało wywodzi się od ruskiego słowa, oznaczające oczyszczające kąpanie się na początku lata. Stąd sobótka bywa niekiedy nazywana nocą kupały.
Wraz z nastaniem chrześcijaństwa 24 czerwca obchodzone jest na pamiątkę narodzin św. Jana Chrzciciela. Ogiei woda występujące w tych obrzędach mogą nawiązywać do mitu brata i siostry.2
Innym obyczajem, mającym pogańskie korzenie, były obrzędy związane z obchodami Sobótki - w noc letniego przesilenia (z 23 na 24 czerwca), zwanej też nocą kupalną. Początkowo zwyczaj ten polegał na rozpalaniu ognisk nad brzegiem wody. Ogień rozpalano w miejscach eksponowanych, miał moc oczyszczającą, łączył się z nim zwyczaj przeskakiwania. Możliwe, że wiązał się z krwawymi ofiarami i miał służyć swoistej neutralizacji skracającego się od tej pory dnia. W uroczystościach kupalnych dominowała młodzież i tej nocy panowała wyjątkowa swoboda seksualna. Dziewczęta wrzucały do wody magiczne kwiaty i zioła, mające zapewnić im odwzajemnienie uczuć, przez wodę przepędzano bydło, co miało je chronić przed chorobami. Z czasem z nocą przesilenia zaczęto wiązać legendę o kwiecie paproci oraz pojawił się zwyczaj puszczania wianków na wodę. Kościół zwalczał obchodzenie tego święta jako naruszającego normy moralne i połączył go z kultem św. Jana Chrzciciela, stąd pochodzi nazwa "noc świętojańska". Do XX wieku zachował się zwyczaj zabraniający wchodzenia do wody przed dniem św. Jana, gdyż woda wtedy jest "nieochrzczona".3
Innym świętem jest dzień przesilenia wiosennego kiedy to palio lub topiło się kukłę. Zwyczaj ten jest prawdopodobnie pochodzenia wschodniego. Kukła zrobiona ze słomy i udekorowana kwiatami i girlandami miała symbolizować śmierć przodków którzy umierają po to aby mogli mogli się narodzić ich potomkowie i aby rytm przyrody został zachowany.4
Zdaję sobie sprawę, że poszukiwanie w dzisiejszych czasach pozostałości religii, która zanikła prawie tysiąc lat temu może wydawać się bezzasadne. Ale wydaje mi się, że pewne, jakkolwiek bardzo nieliczne i mocno przekształcone, elementy dawnych wierzeń można odnaleźć dziś - a na pewno w przeciągu ostatniego stulecia. Większość z nich związana jest z tematyką eschatologiczną, ale nie tylko. Popularnym i praktykowanym do dziś zwyczajem, mającym swe korzenie w religii słowiańskiej jest topienie Marzanny. Można spotkać się z interpretowaniem tego obrzędu jako upamiętnienia topienia dawnych bóstw pogańskich podczas chrystianizacji Słowian, a Kościół bez powodzenia próbował zaadoptować go do swoich potrzeb jako tzw. topienie Judasza (w Wielki Piątek). Wierzono, że istoty nadprzyrodzone, w pewnych zwyczajowo ustalonych okresach roku, działały ku naszemu pożytkowi. Zobowiązywano je do tego, składając w odpowiednim czasie właściwe ofiary. Kiedy skończył się czas "pożytecznego" pobytu tych istot na ziemi, wówczas należało je odesłać tam, skąd przyszły, aby nie zaczęły szkodzić. "Być może taka jest właśnie geneza niszczenia Marzanny, zwanej również Moreną, Marzaniokiem (na Śląsku), Śmiercichą, Śmiertką, Śmierteczką, Śmiercią (w Wielkopolsce i na Podhalu). Wszystkie nazwy, w mniej lub bardziej dosłowny sposób, odwoływały się do zmory, moru, śmierci, ponieważ Marzanna była uważana właśnie za uosobienie śmierci, zimy i chorób. Powszechne było przekonanie, że jej unicestwienie spowoduje szybkie nadejście wiosny".5

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License